niedziela, 20 lipca 2014

Gala Zakopane Fashion - Wybory Miss Polonia Województwa Małopolskiego 2014.

Witajcie kochani! Już po raz drugi razem z Asią miałyśmy okazję zobaczyć jak osiemnaście pięknych dziewcząt ubiegało się o koronę najpiękniejszej Małopolanki w Hotelu Mercure- Kasprowy w Zakopanem. Imprezę poprowadzili Ewa Wojciechowska- dziennikarka, autorka książki : ,,Miss Polonia. A jednak warto" oraz Rafał Bochenek- prezenter TVP Kraków, który od lat zawiązany jest z konkursem Miss Polonia. Organizatorzy- firma PARA Fashion z Nowego Targu zapewnili gościom przybyłym na Galę wiele atrakcji. Naszą uwagę skupiły przede wszystkim pokazy mody. Zapraszamy na naszą małą fotorelację z wczorajszego wieczoru.



Asia i ostatnie poprawki przed imprezą :)
 Sukienka Like Us Sklep z odzieżą markową.

 


Jako pierwszy swoją kolekcję ,,Shadows" zaprezentował mody, uzdolniony projektant Sebastian Łuszczek pochodzący z Zakopanego. Kolekcja Sebastiana jest w półfinale międzynarodowego konkursu MUSSE x VOUGE Talents - Young Vision Award 2014.




Prezentacja dziewcząt ubiegających się o tytuł Miss Polonia Województwa Małopolskiego przebiegała w kilku odsłonach. Mogłyśmy zobaczyć je w skórzanej odzieży marki Konopka.



W sukienkach marki Ryłko by Agnes & Paul, czy w strojach kąpielowych Gabbiano.




 
 
W przerwach między prezentacjami finalistek następowały kolejne pokazy mody.
Swoją premierową kolekcję pokazała nam Pani Jadwiga Trebunia- Tutka. Piękne spódnice z tkanin o niespotykanych wzorach, oraz haftowane bluzki rodem z Rumunii to znaki rozpoznawcze nowo powstałej firmy Haftfashion.
 





Swoje odzież zaprezentowały również: KoKoSwag, Jo.Mu, oraz Tybecik z Czarnego Dunajca.


 



Ciekawą atrakcją zaplanowaną na wczorajszy wieczór był pokaz strojów narodowych, w których występowały laureatki Miss Polonia na świecie. Były to projekty między innymi Elżbiety Krzemińskiej- Owczarz projektantki z Zakopanego, oraz Sabriny Pilewicz.


 
Koronę i tytuł Miss Województwa Małoplskiego zdobyła Magdalena Małochleb z Krakowa, przypadła do gustu nie tylko jury, ale także publiczności. Gratulujemy!
 
 
 
 
Na koniec parę fotek ze ,,ścianki" :D :D
 
Od lewej: ja:), Asia, Marcela Chmielowska- reprezentantka Polski w Wyborach Miss Universe (polecamy artykuł Pani Ewy Wojciechowskiej), Magdalena Małochleb - Miss Polonia Województwa Małopolskiego 2014, Kaja Wróbel - ubiegłoroczna Miss Polonia Województwa Małopolskiego, Jadwiga Trebunia- Tutka - projektanka i  właścicielka Haftfashion.
 



Od lewej: Rafał Bochenek, Magdalena Małochleb, Ewa Wojciechowska, Grzegorz Piwowoński

Od lewej: Piotr Malinowski, Rafał Bochenek, Magdalena Małochleb, Ewa Wojciechowska, Grzegorz Piwowoński oraz Monika Poręba- Strycharz
 
Ewa Wojciechowska i Sebastian Łuszczek







sobota, 12 lipca 2014

Szorty, sandały i sznurek...

Mamy dla Was wakacyjną, codzienną stylizację w wykonaniu Asi: biały T-shirt, beżowe szorty, pudrowo- różowe sandały na płaskiej podeszwie, bo na co dzień liczy się wygoda ;)
Aby jednak ożywić zestaw, na szyi zagościł sznurkowy, ręcznie wykonany  naszyjnik w kolorze fuksji, także usta zostały pomalowane w podobnym odcieniu .
Cóż ma być wygodnie, ale to nie znaczy, że nudno!







Asia ma na sobie: T-shirt, buty, szorty- no name
Torebka- H&M %


Przypominamy, że na naszym funpage'u jest KONKURS , do wygrania ręcznie robione bransoletki :)

poniedziałek, 7 lipca 2014

Przezieracka sofy z Hania- Malacina Karpiel.

 Hura! To już nasz setny post, a w nim chcemy wam zaprezentować nowy cykl na blogu: ,,Przezieracka sofy", innymi słowy mówiąc przegląd szafy.
Będzie to nie tyle spojrzenie na rzeczy, czy ubrania konkretnej osoby co na jej indywidualny styl i upodobania modowe.

Nasz pierwszy gość to  Hania Malacina - Karpiel, wokalistka, autorka muzyki i tekstów (debiutancka płyta "Posłuchaj mnie... Tutaj),  Związana z zespołami : ,,Holeviaters" oraz ,,Turnioki. Na stałe mieszkająca w Poroninie i od najmłodszych lat związana z folklorem góralskim. Występowała w programach rozrywkowych: X Factor oraz Must Be The Music.

 
 

SzpG : Haniu jak określiłabyś swój styl?

HM-K: Trudno mi nazwać swój styl, ubieram się różnie, w zależności od okoliczności, konkretnej sytuacji, dnia czy zwyczajnie humoru, zresztą pewnie jak każda kobieta:)

SzpG: Sama stylizujesz swoje sceniczne stroje czy ktoś Ci w tym pomaga?

HM-K: Zarówno w Holeviaters jak i w Turniokach, staram się wymyślić coś ciekawego. Stroje muszą być przede wszystkim adekwatne do klimatu jaki występuje w danym zespole. Jeśli w głowie mam gotowy pomysł, projekt to wtedy udaję się do osób które są w stanie zrealizować to co wymyśliłam i ewentualnie wnieść jakieś poprawki, żeby efekt końcowy był satysfakcjonujący. Od zawsze lubiłam się przebierać - nie sprawiało mi problemu przeistaczanie się w często śmieszne postacie, ponieważ wypracowałam u siebie duży dystans do wyglądu. Jeśli moje przebieranie się dawało radość innym ludziom (występy, skecze, itp.) to było to dla mnie najistotniejsze. Bardzo lubię uśmiechniętych, radosnych ludzi. W przypadku zespołu Holeviaters chcemy przenieść słuchaczy w lata 30' 40', czasy prohibicji... wyszukuję w sklepach z sukienkami takie perełki, że czasami zaskakuję same ekspedientki i wzbudzam w nich konsternację - wtedy słyszę: "o taka sukienka się pani podoba? pani taka młoda, może jednak poszukamy coś co jest na czasie... " :)




fot. Maria Fedro




SzpG: Wiemy już, że w Holeviaters możemy zobaczyć Ciebie w roli pięknej damy odzianą w długą suknię, a jak jest z Turniokami? Tam zupełnie inaczej przedstawiasz siebie: spodnie z parzenicami, krótkie spodenki.

HM-K: Stojąc na scenie cenię sobie przede wszystkim wygodę, ale i kobiecość. stylizacja musi być dopracowana w każdym szczególe między innymi dlatego, że jestem obserwowana z każdej strony. Na scenie nie zastanawiam się już nad tym jak wyglądam, wtedy istnieje już tylko muzyka i w niej się zatracam. 8 lat temu wstępując do zespołu ,,Turnioki" występowałam w stroju tradycyjnym. Śpiewanie w rockowo-folkowym zespole było dla mnie zupełną nowością, musiałam przekonać się do nowej swojej roli na scenie, w końcu nie były to już występy typowo tradycyjne. Myślałam, rysowałam i wpadłam na pomysł żeby wykorzystać męskie portki co potem okazało się bardzo trafną decyzją. Od kilku lat mam przyjemność korzystać z pomocy Marysi Fedro, która zna moją sylwetkę, mój charakter, wie jak zachowuję się na scenie (w Turniokach zwłaszcza :))i pomaga mi realizować moje pomysły. Bardzo cenię tę współpracę gdyż umiejętności Marysi i dziewczyn pracujących w Jej zakładzie są dla mnie "mistrzowskie". Nigdy nie usłyszałam, że tego czy tamtego nie da się uszyć. Maria zawsze twierdzi że: "syćko sie do" i się udaje.  



fot. archiwum prywatne
 
fot. Joanna Kocur                                            fot. Mariusz Wiech 
  

foto. Mariusz Wiech


SzpG: Pochodzisz z Poronina, jesteś rodowitą góralką, wyszłaś za mąż za mężczyznę, który sam muzykuje, górala z krwi i kości, sądzisz że pewne rzeczy dotyczące ubioru, ale także tradycji są w Tobie zakorzenione?

HM-K: Tak, pochodzę z tradycyjnej, ortodoksyjnej rodziny góralskiej, bardzo cenimy sobie tradycjne stroje. Będąc kilkuletnią dziewczynką zaczęłam uczęszczać do poronińskiego zespołu górlaskiego. Dom, rodzina, zespoły regionalne wpłynęły na moją świadomość góralszczyzny i jej miejsce w moim życiu. Trudno jest mi sobie wyobrazić większe uroczystości kościelne, rodzinne czy święta bez tradycyjnego stroju... nie dlatego, że "pasuje iść, pasuje sie pokozać", tylko dlatego że jest taka wewnętrzna potrzeba. Nie mam parcia na to, by co święta mieć nowy strój góralski, to nie jest dla mnie najważniejsze, istotą jest jego estetyka, elegancja i reprezentatywność. Kobiece stroje góralskie są naprawdę piękne ale od nas samych zależy jak je pokażemy innym. Mimo, że sam strój jak wszystko idzie do przodu i ewoluuje, musimy trzymać się pewnego kanonu naszego stroju góralskiego. Jeśli decydujemy się na promocję naszego regionu czy to w kraju czy za granicą i występujemy w stroju stylizowanym to bierzemy odpowiedzialność za to, jaki powstanie obraz górala w świecie. Jesteśmy ambasadorami Podhala, my kreujemy wizerunek regionu. Dlatego nie lubię jak ktoś przedstawia zespół Turnioki jako góralski, a nawet jako kapela góralska. Ani nasze instrumentarium, ani muzyka ani tym bardziej stroje nie wskazują na tradycyjny góralski charakter kapeli. Dlatego prostujemy to za każdym razem. Ludzie muszą być uświadamiani. 

SzpG: Czego Ci życzyć Haniu, jakie są Twoje marzenia?

HM-K: o rodzinnych się nie mówi :) Zawodowo marzę o tym, by projekty muzyczne w które wkładam mnóstwo serca, czasu przynosiły spełnienie. By ludzie, z którymi pracuję podobnie jak ja wkładali w to swoje serce i wierzyli w pomyślność zespołu. Bez wsparcia, dobrych i przychylnych ludzi, marzenia często gdzieś giną... a czasem wystarczy tylko dobre słowo, uśmiech by dać wiarę, że to co się robi jest słuszne... tego życzę sobie i Wam!

Hani życzymy wielu sukcesów zawodowych i nie tylko, by rozwijała się dalej i tak jak dotąd pięknie reprezentowała górali i całe Podhale. Trzymamy kciuki!!

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Refleksyjnie.


Bezsilność...

Nie można mieć wszystkiego
I nie można wszystkiego chcieć,
Bo albo żyjesz tu i teraz
albo czeka Cię śmierć…...
I nie można o wszystko prosić,
Bo nie wszystko jest Ci dane
Życie nie wysłucha,
Prośby zostaną wyśmiane…

I nie można błagać o miłość
Ona musi przyjść sama
Szczera i czysta…
Nieoczekiwana…

I nie zmusisz nikogo,
Żeby tulił Cię codziennie
Żeby mimo przeciwnościom
Żył blisko Ciebie…
Wiernie…

I nie jesteś w stanie mieć nad kimś wiecznej władzy,
Bo nie jesteś Bogiem
Nie jesteś bez skazy…

I nie możesz zapanować nad uczuciami innych
Nie sprawisz, że ktoś bez winy
Będzie czuł się winny…
….!
Spójrz najpierw na siebie
Na swe życie marne
Wszystko co robisz teraz nie będzie bezkarne..
Wszystko się odwróci
W twarz się roześmieje,
Że przez własną głupotę
jedynie samotnością
W życiu Twoim wieje..

Autor: Klaudia